Z prac Komisji Rady Powiatu – Komisja Rozwoju i Promocji Powiatu
Mariusz Golenia - Prezes Zarządu Stowarzyszenia „Nie dla kopalni cynku i ołowiu” wraz z członkami Stowarzyszenia: Mariuszem Krzyżaniakiem i Bartłomiejem Jaworskim, uczestniczyli wczoraj na zaproszenie radnych w posiedzeniu Komisji Rozwoju i Promocji Powiatu.
Prezes przedstawił działania Stowarzyszenia „Nie dla kopalni cynku i ołowiu” podejmowane w latach 2022 - 2023.
Jak poinformował, z 3 koncesji firmy Rathdowney aktywna jest jeszcze jedna (z pierwszej zrezygnowała sama firma, druga – to wynik decyzji ministra Środowiska - firma się odwołała, ale Sąd podtrzymał decyzję Ministra w mocy).
- Firma została z jedną koncesją, aczkolwiek uważamy, że nie powinna być ona przedłużona – mówił Mariusz Golenia. - Nigdy rozpoznawanie i badanie złóż metali nie trwało dłużej niż 5 lat, a tu sytuacja się ciągnie od 2010 roku. Do tej pory nie było żadnych badań. Przypatrujemy się na bieżąco materiałom, dokumentom.
Mariusz Golenia podkreślał, że w obecnej chwili działania Stowarzyszenia skupiają się na doprowadzeniu do objęcia ochroną Głównego Zbiornika Wód Podziemnych 454 – gdyż woda jest priorytetem dla regionu. GZWP 454 to najważniejsza rezerwa bardzo dobrej jakościowo wody, o którą należy dbać szczególnie, zwłaszcza w kontekście zmian klimatycznych i pogłębiających się skutków corocznej suszy. A jest to rezerwa wody dla całego obszaru Śląsko – Dąbrowskiego i wymaga szczególnej ochrony – mówił.
Przypomniał o problemach, będących konsekwencją błędów w likwidacji kopalni w Trzebini oraz Bolesławiu. Pisała o nich prasa lokalna i ogólnopolska.
W Sierszy, dzielnicy Trzebinii, pod którą przez lata wybierano węgiel, w ostatnich miesiącach ziemia zapadła się 25 razy. To dane oficjalne, bo mieszkańcy twierdzą, że dziur tak naprawdę nikt nie jest w stanie zliczyć. Najgłośniej było o zapadlisku, które powstało 20 września 2022 r. na cmentarzu w Trzebini. Dziura miała głębokość 10 metrów i średnicę ok. 20 metrów. Lej pochłonął 61 ciał zmarłych z 40 grobów.
Pod naciskiem opinii społecznej ZGH „Bolesław” S.A. powołały „Zespół ds. monitoringu środowiska wodnego po likwidacji kopalni rud cynku i ołowiu „Olkusz-Pomorzany”.
A jakie mogą być skutki działania i likwidacji kopalni cynku i ołowiu?
Opinie ekspertów są bardzo różne:
Prof. dr hab. M. Czop - twierdzi, że likwidacja kopalni w najtańszy sposób będzie skutkować klęską ekologiczną; lej depresji ma powierzchnię 600-700 km² a nie 350 km² jak deklaruje ZGH i AGH; wody wypełniające lej depresji są skażone, siarczanami metali ciężkich i in. oczekuje, że rzeki będą dopełniać się 30-60 lat. Zbiornik 454 jest konieczny do zaopatrzenia ludności w wodę.
dr Piotr Syryczyński - cały górotwór w tamtym rejonie zostanie „napełniony wodą z siarczanami ale także jonami metali z rozkładu siarczanów czyli ołowiem, talem (…) i wszystkimi innymi „domieszkami” jakie występowały w rudach na Pomorzanach. Pojawi się tam podziemna „bomba” w rejonie dawnego leja depresji. Zatem prawdopodobnie te ujęcia wody na kierunku południowym od Pomorzan nagle zostaną zanieczyszczone toksycznymi metalami. Nie wiem jaki jest transfer wody w kierunku poziomym tam na głębokości 50-70 m pod ziemią. Ale skały są bardzo porowate więc może tam być nawet 4 km/rok. Szacunkowo ta bomba podziemna rozcieńczy się przez około 20-40 lat. Bo po prostu stopniowo przepływająca woda (i z góry i z dołu) rozcieńczy ten obszar skażenia. Całość skażenia metalami ciężkimi zejdzie do Wisły.
- To nie jest tak, że jako Stowarzyszenie jesteśmy tylko przeciwni kopalni. Uczestniczymy w spotkaniach z gminami, też wskazujemy drogi rozwoju regionu i wykorzystania tych terenów. A dogodne warunki się ku temu obecnie tworzą. Powstaje trójkąt komunikacyjny Kraków – Katowice – Kielce, obwodnica Zawiercia i rewitalizacja linii kolejowej 182 – to są bardzo ważne inwestycje i dobrze, że są realizowane już teraz, ponieważ gdyby było odwrotnie, gdyby wcześniej zostały np. złożone dokumenty o pozwolenie na budowę kopalni, inwestycje mogłyby nie zostać zrealizowane ze względu na ich ogromne koszty, które musiałyby uwzględniać szkody górnicze.
Mariusz Golenia mówił m.in. o możliwości rozwoju regionu poprzez stworzenie wspólnej strefy gospodarczej gmin Zawiercie, Łazy i Poręba z wykorzystaniem możliwości komunikacyjnych.
Przypomniał też wnioski z Konferencji, którą Stowarzyszenie zorganizowało przy współpracy ze Starostwem w październiku 2022r. pt.: „Zrównoważony rozwój regionu zawierciańskiego i skutki podejmowanych działań dla przyszłych pokoleń”.
W ramach konferencji zorganizowane zostały cztery panele dyskusyjne:
Woda – najważniejszy surowiec XXI wieku.
Rozwój regionu tak, ale jaki? – wyzwania dla zawierciańskich samorządów.
Biznes – TAK! Ale jaki?
Co po nas zostanie? – skutki działań gospodarczych dla przyszłych pokoleń.
Radni podziękowali członkom Stowarzyszenia za obecność i szczegółowe nakreślenie realizowanych działań.
W posiedzeniu Komisji uczestniczyli radni: Małgorzata Machura – Przewodnicząca, Grzegorz Piłka – Wiceprzewodniczący oraz radny Karol Hadrych.







