77. rocznica akcji specjalnej KOPPE

W niedzielę 11 lipca w Udorzu odbyła się uroczystość poświęcona pamięci poległych żołnierzy Batalionu „Parasol".
Mszę świętą w intencji poległych żołnierzy odprawił ksiądz proboszcz Anatol Bujak, następnie uczestnicy uroczystości wraz z Orkiestrą Dętą z Chliny przeszli pod płytę pamiątkową „Parasola” w wąwozie w Udorzu.
Na miejscu potyczki odśpiewano hymn. Harcmistrz Jerzy Sierka powitał wszystkich zebranych, następnie odczytany został Apel Poległych. Wspominano harcerzy, którzy brali udział w akcji. Po apelu poszczególne delegacje złożyły kwiaty i zapalono znicze. Głos zabrali: Paweł Sokół - Wicestarosta Zawierciański oraz Wójt Gminy Żarnowiec - Grzegorz Scelina.
- Ci młodzi ludzie: harcerze – żołnierze, udając się na akcję, nawet nie przypuszczali, że na wolną Polskę przyjdzie naszemu narodowi czekać jeszcze ponad 40 lat – mówił Paweł Sokół, Wicestarosta Zawierciański. – Dziś dziękujemy im wszystkim, za to poświęcenie, które wielu przypłaciło życiem. „Jeśli zapomnę o nich – Ty Boże na niebie zapomnij o mnie” (Adam Mickiewicz – „Dziady” Część III). To ważne przesłanie, które chciałbym skierować przede wszystkim dla ludzi młodych, aby zawsze pamiętali i kultywowali pamięć o tych, którzy polegli za Polskę.
Czym była Akcja Specjalna „Koppe”:
Władze Polskiego Państwa Podziemnego wydały wyrok śmierci na gen. Wilhelma Koppego, wyższego dowódcę SS i policji w Generalnym Gubernatorstwie, odpowiedzialnego za zbrodnie popełniane na Polakach. Dowództwo Kedywu powierzyło wykonanie zadania oddziałowi „Parasol”, dowódcą akcji został Stanisław Leopold „Rafał”, a na jej miejsce wybrano róg ul. Powiśle i pl. Kossaka w Krakowie.
Termin uderzenia wyznaczono na 5 lipca 1944r. Jednak tego dnia Koppe pojechał inną trasą niż zakładano. Kolejną próbę podjęto dwa dni później. Tym razem pozostał na Wawelu, gdzie uczestniczył w specjalnej naradzie zwołanej przez Franka. Następnym terminem był 11 lipca. W wyniku akcji Koppe został jedynie ranny. Zginął jego adiutant. Po stronie akowskiej jeden z uczestników otrzymał niezagrażający życiu postrzał. Niestety, podczas odskoku doszły kolejne ofiary. W wyniku potyczki z żandarmerią w okolicach miejscowości Kąty ciężko ranny został kolejny akowiec. Po stronie niemieckiej było kilku zabitych.
Jednak prawdziwa tragedia wydarzyła się w okolicach wsi Udórz, gdzie w walce z przeważającymi siłami wroga poległ Stanisław Huskowski „Ali” oraz kpr. pchor. Wojciech Czerwiński „Orlik”. Ponadto trzy osoby zostały aresztowane i po kilkunastu dniach zamordowane przez krakowskie gestapo. Byli to: kpr. pchor. Halina Grabowska „Zeta”, kpr. pchor. Tadeusz Ulankiewicz „Warski” oraz Bogusław Niepokój „Storch”. Specjalna operacja bojowa „Koppe” stanowiła ostatnią akcję „Parasola” przed wybuchem Powstania Warszawskiego.
Gdyby akcja żołnierzy Armii Krajowej zakończyła się sukcesem, mogłaby przyćmić słynną likwidację SS-Brigadeführera Franza Kutschery. Wilhelm Koppe był bowiem jednym z najwyższych rangą przedstawicieli niemieckiej machiny okupacyjnej, odpowiedzialnym za wyjątkowo krwawe represje.
(podajemy za: Wojciech Königsberg , historyk AK, autor książki Droga 'Ponurego')
Zdjęcia: UG Żarnowiec







