Szlakiem Orlich Gniazd z RDNR Ogrodzieniec

To była wyprawa!
Członkowie Stowarzyszenia Rusz Dziś na Rower z Ogrodzieńca pozyskali środki z Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030 na realizację projektu: RAJD ROWEROWY SZLAKIEM ORLICH GNIAZD Kraków - Ogrodzieniec.
Rajd odbył się 26 czerwca, a wzięła w nim udział grupa licząca 40 osób. Mimo upału, rajd był bardzo udany.
Uczestnicy do Krakowa dojechali autokarem, a stamtąd już z rowerów podziwiali atrakcje Szlaku Orlich Gniazd, rozpoczynając od:
- Czerwonego Mostu, jednego z zabytkowych obiektów austriackiej twierdzy Kraków;
- parafii św. Idziego w Giebułtowie - Uczestnicy mieli sporo frajdy kiedy przemierzali dolinę rzeki Prądnika znajdująca się na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego;
- zamek w Korzkwi, na którym została przeprowadzona prelekcja o jego historii;
- w Bramie Krakowskiej był czas na zdjęcia oraz opowieści o wydarzeniach i legendach związanych z tym pięknym zakątkiem;
- wszyscy postanowili poszukać lub wzmocnić uczucia przy Źródełku Miłości oraz odwiedzili zamek w Ojcowie i Kaplicę na wodzie;
- krótka prelekcja pod Kościołem Najświętszej Marii Panny i kolejny punkt na mapie, którym była Pustelnia bł. Salomei;
- następnym obiektem na trasie był zamek w Pieskowej Skale;
- wieś Sułoszowa, słynąca z najdłuższych polskich ulicówek (9 km) prowadziła do kolejnego punktu wycieczki, Kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej, a następnie
- do Zamku Rabsztyn;
- na Zamku w Bydlinie niemal każdy uczestnik czuł pokonany dystans i uciążliwy gorąc, dlatego uczestnicy postanowili się zatrzymać nieco dłużej na odpoczynek i prelekcję na temat tego miejsca, bogatego w historię i legendy.
- Prawdziwą gratką MTB były jurajskie tereny Gór Bydlińskich. Mocne podjazdy i szybkie zjazdy w majestatycznym lesie bukowym pozwoliły na chwilę zapomnieć o upale i oddać się przyjemności jazdy;
- nie inaczej było w dalszej części kiedy równie dobrze uczestnicy bawili się jadąc Doliną Wodącą. Nie obyło się także bez krótkiego postoju przy Jaskini Biśnik oraz podziwianiu Skał Zegarowych.
- kolejnym punktem podróży był Zamek Pilcza w Smoleniu i Pilica.
Od tego momentu cel już był tylko jeden. Serce Jury Krakowsko-Częstochowskiej, Soden z serialu "Wiedźmin", najpiękniejszy punkt w terenach, z których organizator się wywodzi, czyli Zamek Ogrodzieniec w Podzamczu.
Pod murami zamczyska, uczestnicy wyprawy zrobili ostatnie wspólne pamiątkowe zdjęcie, były podziękowania dla uczestników i organizatorów. Wszyscy byli mega zmęczeni, ale też bardzo zadowoleni. W końcu przebycie 92 km w takim słońcu jest bardzo trudnym wyzwaniem!
- Ale dokonaliśmy tego i cały komplet pojawił się na mecie – mówią Organizatorzy z RDNR. - Po wymienieniu się numerami telefonów, uczestnicy rozjechali się do swoich domów. Kilka dni po evencie, do Stowarzyszenia dołączyły kolejne 2 osoby - uczestnicy Wyprawy Szlakiem Orlich Gniazd.
Na całą fotorelację Stowarzyszenie zaprasza do odwiedzenia swojej strony https://rdnr.pl/aktualnosci/szlakiem-orlich-gniazd-vol-3







